zapraszam ponownie
wyrażeń angielsko-języcznych
Angielski wędkarz Richard Waddington wymyślił specjalną przynętę na łososie. Nie są to muchy zgodne z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb Polskiego Związku Wędkarskiego, ponieważ wykonywane są na haczykach o trzech ostrzach - kotwiczkach. Dlatego możemy łowić na nie tylko tam, gdzie dopuszczone są przynęty sztuczne i stosujemy tylko jedną muchę

Konstrukcja muchy tubowej.
mocowanie elementów tułowia Muchę tubową wykonujemy na plastikowej, lub metalowej rurce. Jako haczyka używamy kotwiczki dowiązanej do przyponu głównego, lub na krótkim przyponiku. Drugi sposób jest lepszy, ponieważ możemy wtedy muchę tubową przywiązać do przyponu głównego i w razie uczepu stracimy tylko kotwiczkę. Dodatkowa rurka igelitowa zakładana na końcówkę muchy i kotwiczki zapobiega przesuwaniu się muchy podczas wymachów.
Muchy tubowe bywają niekiedy skuteczniejsze od much wykonanych na pojedyńczym haczyku, bo po braniu mucha leży płasko na języku troci i jeżeli nie będzie skierowana grotem w kierunku wędkarza (50 % szans na takie ułożenie) to przy zacięciu wyrwiemy ją z jej pyska, lub słabo wbijemy hak w twardą jego część - haczyk nie wbije się w nożyczki. Specjalne, podwójne haczyki łososiowe są skuteczne, ale stosunkowo drogie w porównaniu z ceną pojedyńczego haka, lub kotwiczki.

Wykonanie muchy

Rurki plastikowe najlepiej ogrzać płomieniem świecy i uformować na jej końcach małe kołnierze zapobiegajace zsuwaniu się materiałów konstrukcyjnych muchy. Wykonując muchy tubowe najłatwiej jest umieścić w imadełku stożkowaty trzpień i na niego nasuwać rurkę.

mocowanie ogonka
- ogonek
- tarczka
- łącznik
- jeżynka tułowia
- jeżynka przednia
- skrzydełka